Mały oscyloskop Keysighta DSOX1102G – konkurencja może czuć się zagrożona

Wydawać by się mogło, że rynek oscyloskopów cyfrowych od paru lat ustabilizował się. Są producenci nastawieni niemal wyłącznie na sprzęt profesjonalny, charakteryzujący się bardzo wysokimi parametrami i adekwatną do nich ceną. Są też producenci, którzy opanowali produkcję urządzeń przeznaczonych dla małych firm i amatorów. Urządzenia takie nie muszą przy tym odznaczać się słabymi parametrami, natomiast zwykle wyróżnia je bardzo korzystna cena. Zająć tę półkę postanowił Keysight – firma znana do tej pory z produkcji oscyloskopów wyższych klas.

Najnowszy produkt Keysighta – oscyloskop DSOX1102G – może wywołać niemałe poruszenie wśród konkurencji oferującej przyrządy klasy średniej i popularnej. Stosując nomenklaturę wojskową można powiedzieć, że zagrożenie idzie z każdej strony. Jest to oscyloskop o naprawdę świetnych w swojej klasie parametrach, ma charakterystyczny dla wyrobów tego producenta, bardzo intuicyjny interfejs użytkownika, nienaganny design, i… co najważniejsze, bardzo atrakcyjną cenę. Wszystko wskazuje na to, że należący do rodziny InfiniiVision 1000 X oscyloskop DSOX1102G osiągnie spory sukces rynkowy, i że decyzja szefów Keysighta o rozpoczęciu produkcji tej klasy przyrządów nie była chybiona. Oprócz niego do rodziny należą też modele EDUX1002A, EDUX1002G (50 MHz, 1 GSa/s, rekord 100 kpts) oraz DSOX1002A w wersji 50 lub 70 MHz 2 GSa/s z rekordem 1 Mpts. Oscyloskopy DSOX1102A i DSOX1102G są rozszerzalne do wersji DSOX1B7T102. Modele z literą G w nazwie mają wbudowany generator funkcyjny. W artykule opisano model DSOX1102G.

 

Sprawa polska

Już przy pierwszym spojrzeniu na oscyloskop podświadomie odnosimy wrażenie, że coś jest w nim zaskakującego. Tak, dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu okazuje się, że opisy bloków regulacyjnych, a także pokręteł są naniesione w języku polskim. Nie, raczej niemożliwe jest, żeby Keysight produkował urządzenia przeznaczone specjalnie na polski rynek. Tezę tę potwierdzają angielskie napisy na przyciskach. Szybko okazuje się, że producent wpadł na banalny, ale niezwykle skuteczny pomysł znany dobrze użytkownikom telefonów komórkowych. Na płytę czołową jest po prostu zakładana nakładka z polskimi opisami, a ponieważ rozwiązania tego nie można tego było zastosować dla przycisków, to ich opisy pozostały w wersji oryginalnej, czyli angielskiej. Podobnie jest z polskim (i nie tylko) menu. Użytkownik może wybrać jedną z kilku dostępnych wersji językowych (rys. 1).

Rys. 1. Menu wyboru wersji językowej

O ile dla początkujących użytkowników jest to rozwiązanie bardzo przydatne, to osoby z pewnym doświadczeniem będą prawdopodobnie jednak wybierać wersję angielską. Nie da się ukryć, że w tej dziedzinie terminologia angielska jest tak głęboko zakorzeniona, że często trudno się przestawić nawet na język ojczysty. No bo przecież „Seria impulsów cyfrowych ze sporadycznymi zakłóceniami impulsowymi” to po prostu „Digital burst with infrequent glitch”.

 

G jak generator

Oscyloskop DSOX1102G jest konfigurowany według potrzeb użytkownika. Oznacza to, że część jego zasobów jest dostępna po wykupieniu stosownych opcji. Jest to powszechnie stosowana strategia umożliwiająca sprzedaż jednego modelu przyrządu użytkownikom o różnych potrzebach. Nie wszystkie zasoby podlegają jednak dowolnej konfiguracji. Użytkownik musi na przykład jeszcze przed zakupem zdecydować, czy interesuje go oscyloskop z wbudowanym generatorem czy może woli z niego zrezygnować. Jeśli zdecyduje się na wersję bez generatora, to jego instalacja po zakupieniu przyrządu nie będzie możliwa. Oczywiście model bez generatora będzie tańszy, więc taka wersja może się okazać bardziej atrakcyjna dla użytkownika, który jakimś generatorem już dysponuje. Zasada ta działa analogicznie w drugą stronę. Może się bowiem okazać, że oscyloskop z wbudowanym generatorem będzie znacznie tańszy niż dwa przyrządy kupowane niezależnie.

Oscyloskop DSOX1102G ma fabrycznie montowany generator funkcyjny (szkoda, że nie arbitralny). Są w nim dostępne tylko przebiegi definiowane przez producenta (tab. 1). Ich oscylogramy przedstawiono na rys. 2.

 

Tab. 1. Przebiegi dostępne w generatorze oscyloskopu DSOX1102G

Typ przebiegu Częstotliwość maksymalna
Sinusoidalny 20 MHz
Prostokątny 10 MHz
Liniowo narastający (ang. ramp, po polsku częściej nazywany jako trójkątny lub piłokształtny), 200 kHz
Impulsowy 10 MHz
DC -10…+10 V
Szum
Rys. 2. Przebiegi dostępne w generatorze oscyloskopu DSOX1102G

Przebieg sinusoidalny i piłokształtny może być modulowany jednym z trzech rodzajów modulacji: AM, FM lub FSK. W każdym przypadku ustawiane są charakterystyczne dla niego parametry takie jak: częstotliwość modulująca, głębokość modulacji, dewiacja, częstotliwość kluczowania itp.

O autorze

Jarosław Doliński
Jarosław Doliński jest absolwentem Wydziału Elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Pracował w Przemysłowymi Instytucie Telekomunikacji oraz Instytucie Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy, gdzie zajmował się konstruowaniem urządzeń transmisji danych. Współpracował z Zakładem Urządzeń Teatralnych m.in. w zakresie konstrukcji interkomów teatralnych i urządzeń dla inspicjentów. Brał także udział w pracach projektowych rejestratorów urządzeń wiertniczych i elektroniki montowanej na żurawiach mobilnych. Obecnie prowadzi firmę zajmująca się konstruowaniem i produkcją urządzeń elektronicznych dla rehabilitacji i wspomagania treningu sportowego. Jest autorem czterech książek poświęconych elektronice i mikrokontrolerom, współpracuje ponadto z miesięcznikami „Elektronika Praktyczna”, „Elektronik” oraz „Świat Radio”.