LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Newsletter

Proszę czekać.

Dziękujemy za zgłoszenie!

Wstecz
Aktualności

Polska finansuje gigantyczny program dronowy. Firmy rozwijają bezzałogowce uderzeniowe i przechwytujące

Polski przemysł zbrojeniowy rozwija drony dalekiego zasięgu i systemy do zwalczania wrogich bezzałogowców. Rozwój takich technologii jest jednym z priorytetów Sił Zbrojnych RP. Doświadczenia Ukrainy z wojny z Rosją pokazują, że dla skutecznego wzmocnienia zdolności obronnych konieczne jest wdrażanie takich technologii na masową skalę. Jedną z rozwijanych konstrukcji jest dron uderzeniowy Striker o deklarowanym zasięgu do 1000 km. FlyFocus i Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 z Grupy PGZ przygotowują jego wdrożenie i wspólną produkcję.

Źródło: Newseria

Źródło: Newseria

Jak wskazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, drony to jeden z priorytetów Sił Zbrojnych RP. W październiku poinformował o prowadzeniu pilnego przeglądu strategicznego obejmującego trzy obszary:

  • drony i systemy antydronowe,
  • daleki precyzyjny zasięg,
  • sztuczna inteligencja.

Drony w każdej drużynie WP

Jak podkreślił wiceminister, obecność dronów w każdej drużynie Wojska Polskiego to konieczność. W 2026 roku na inwestycje w zdolności dronowe i antydronowe przeznaczonych zostanie 26 mld PLN. Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział także stworzenie legionu dronowego, który będzie skupiał nie żołnierzy, ale wyspecjalizowanych operatorów dronów.

– Zapotrzebowanie Wojska Polskiego i Ministerstwa Obrony Narodowej na drony dalekiego zasięgu precyzyjnego uderzenia jest duże. Trwają testy, które mają rozpoznać możliwości polskiego przemysłu. W ramach nich razem z FlyFocusem prezentujemy Strikera, czyli dron o zasięgu do 1000 km – powiedział agencji Newseria Piotr Zawieja, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Piotr Zawieja, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej | źródło: Newseria

Piotr Zawieja, wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej | źródło: Newseria

Cele dalekiego zasięgu

Systemy dalekiego zasięgu umożliwiają uderzenia w cele położone głęboko na terytorium przeciwnika, m.in. magazyny uzbrojenia i zaplecze logistyczne. O skuteczności takich operacji decydują również precyzja trafienia i odporność na zakłócenia elektroniczne.

Wojna w Ukrainie przyspieszyła rozwój technologii bezzałogowych, również tych dalekiego zasięgu. Obie strony konfliktu wykorzystują drony do ataków na cele położone daleko za linią frontu. Ukraińscy dowódcy poinformowali, że w I połowie 2026 roku za ich pomocą uderzono w 697 celów w Rosji, co spowodowało straty w wysokości ok. 6 mld USD.

– Jeśli spojrzymy na koronny przykład Ukrainy, mówimy o dziesiątkach, setkach tysięcy dronów. Tylko wdrażanie tej technologii w ilościach masowych może spowodować, że będziemy odporni na potencjalnych agresorów – podkreślił Julian Żyromski, wiceprezes FlyFocus.

Julian Żyromski, wiceprezes FlyFocus | źródło: Newseria

Julian Żyromski, wiceprezes FlyFocus | źródło: Newseria

Umowa na produkcję Strikera

We wrześniu podczas targów MSPO w Kielcach FlyFocus i WZL Nr 2 podpisały umowę wdrożeniową dotyczącą transferu technologii oraz wspólnej produkcji Strikera. To urządzenie może przenosić głowicę bojową o masie do 40 kg na odległość 1000 km.

– Technologia typu deep strike jest rozwijana od ponad trzech lat. Wiąże się to z rozwojem nie tylko samych platform, ale także algorytmów, które nimi kierują i finalnie zapewniają konkretną celność. Współpraca z PGZ jest dla nas kluczowa. Znajdujemy się w takim momencie historii, gdzie tylko przez współpracę jesteśmy w stanie osiągać realne, mocne rezultaty, zarówno jeśli chodzi o rozwój technologii, jak i jej wdrażanie i masową produkcję – wskazał Julian Żyromski.

Źródło: Newseria

Źródło: Newseria

– W naszych zakładach WSK PZL Kalisz został opracowany silnik, zaprezentowany na targach, który może zastąpić wykorzystywane do tej pory w Strikerze silniki zagraniczne – podkreślił Piotr Zawieja.

Coraz większe znaczenie systemów do zwalczania dronów

Wraz z rozwojem dronów uderzeniowych coraz większego znaczenia nabierają systemy służące do ich zwalczania. Pokazują to doświadczenia Ukrainy. Według ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, w 2025 roku tamtejszy przemysł wyprodukował 100 tys. dronów przechwytujących, a nad tego typu rozwiązaniami pracuje ponad 20 firm. Ukraińskie władze informują, że skuteczność misji z ich wykorzystaniem przekracza 60 proc. Według tych samych danych przechwycenie rosyjskiego Shaheda za pomocą takiego bezzałogowca jest ponad 25 razy tańsze niż użycie zachodniego pocisku przeciwlotniczego.

Na wrześniowych targach MSPO w Kielcach Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 zaprezentowały drona przechwytującego o nazwie Interceptor.

– Jeżeli chodzi o Interceptory, to ich przewagą jest bardzo duża prędkość. Drony przechwytujące osiągają prędkość nawet do 300 km/h. Mają stosunkowo krótki czas lotu, natomiast na tyle długi, że pozwala spełnić cel, czyli przechwycić lub strącić dron nadlatujący – powiedział Piotr Zawieja.

PGZ rozwija także inne konstrukcje dronowe, m.in. drony rozpoznawcze WIZJER, bezzałogowce krótkiego zasięgu ORLIK oraz mniejsze drony FPV.

Z kolei w portfolio FlyFocus znajdują się m.in. amunicja krążąca TASACK czy lekkie bezzałogowce Polaris. Przeznaczone są przede wszystkim do zadań wywiadowczych, obserwacyjnych i rozpoznawczych. Były testowane w warunkach działań bojowych w Ukrainie, a także przez jej służby graniczne.

Zastosowania dual-use

– Rozważamy całe nasze portfolio jako dual-use. Systemy typu Polaris mogą wspierać Państwową Straż Pożarną i Straż Graniczną, mogą prowadzić rozpoznanie i poszukiwać osób zaginionych. Wszędzie tam, gdzie jest jakiś sensor czy kamera, mówimy również o wsparciu ludności cywilnej w czasie pokoju – wskazał wiceprezes FlyFocus.

Źródło: Newseria

Polski portal branżowy dedykowany zagadnieniom elektroniki. Przeznaczony jest dla inżynierów i konstruktorów, projektantów hardware i programistów oraz dla studentów uczelni technicznych i miłośników elektroniki. Zaglądają tu właściciele startupów, dyrektorzy działów R&D, zarządzający średniego szczebla i prezesi dużych przedsiębiorstw. Oprócz artykułów technicznych, czytelnik znajdzie tu porady i pełne kursy przedmiotowe, informacje o trendach w elektronice, a także oferty pracy. Przeczyta wywiady, przejrzy aktualności z branży w kraju i na świecie oraz zadeklaruje swój udział w wydarzeniach, szkoleniach i konferencjach. Mikrokontroler.pl pełni również rolę patrona medialnego imprez targowych, konkursów, hackathonów i seminariów. Zapraszamy do współpracy!