LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Newsletter

Proszę czekać.

Dziękujemy za zgłoszenie!

Wstecz
Aktualności

Jak bardzo zależy nam na przyciąganiu inwestycji półprzewodnikowych? – panel PAIH

Pod koniec czerwca, w Centrum Informacyjnym PAIH w Warszawie, odbyło się spotkanie poświęcone rozwojowi przemysłu półprzewodnikowego w Polsce. Głównym punktem programu był raport przygotowany przez właściciela portalu Tek.info.pl. Łukasza Jaeszke, w porozumieniu ze specjalistami Polskiej Agencji Rozwoju i Handlu. Na temat samego raportu napiszemy innym razem, teraz chciałabym przytoczyć tematy poruszane podczas tego wydarzenia.

Od lewej: Łukasz Lanski, PAIH; Filip Granek, XTPL; Igor Deryło, microEPC; Rafał Bugyi, TRUMPF; Jakub Kamiński, PAIH. Fot. Agnieszka Kubasik

Tytułowe pytanie zadał na początku dyskusji Artur Osuchowski, prezes zarządu PAIH, nawiązując do tworzącego się ekosystemu i treści zawartych w trzeciej już edycji raportu. Wspomniał, że data spotkania nie jest przypadkowa, by odbyło się ono tuż po podpisaniu umowy o utworzeniu pod Wrocławiem tajwańskiego Parku Technogicznego TEEMA podczas Tajwan Expo w Warszawie.

Panel dyskusyjny

Wzięli w nim udział Rafał Bugyi, prezes TRUMPF Huettinger, Igor Deryło, dyrektor operacyjny Klastra microEPC (mikroelektroniki, elektroniki i fotoniki), Filip Granek, prezes XTPL, Łukasz Lanski, kierownik Zagranicznego Biura Handlowego PAIH w Tajpej i Jakub Kamiński, ekspert w Departamencie Wsparcia Eksportu PAIH.

Moderator Jakub Kamiński nadmienił na początku, że raport dotyczący branży półprzewodnikowej w Polsce mówi o 5 tysiącach osób, a 90% z nich pracuje w firmach zagranicznych.

Według Igora  Deryło, dla Polski kluczowe jest stworzenie ekosystemu, w którym startupy otrzymywałyby dofinansowanie. Dzięki czemu mogłyby szybciej transformować z jednostek badawczo-rozwojowych do etapu komercjalizacji. Warto by było też zadbać o lokalnych odbiorców nowych technologii.

Filip Granek zaoponował, że w Polsce nie ma zbyt wielu klientów nowatorskich technologii. To powoduje, że młode firmy muszą być od razu nastawione na globalną konkurencję, co jest dla nich dużym wyzwaniem. Powiedział, że XTPL często mierzy się z podmiotami o dużo większej skali i doświadczeniu. Być może lokalne zamówienia rządowe wiele by ułatwiły, ale tym, co tak naprawdę napędza branżę półprzewodnikową w Polsce jest chęć konkurowania nie w regionie, ale na rynkach międzynarodowych. Są one trudne, ale również głodne innowacji. Można na nich budować wartości i tworzyć miejsca pracy, co oczywiście nie stoi w opozycji do tego, aby dużych światowych inwestorów przyciągać tutaj, do Polski. Najlepiej by było zadbać o to, żeby przychodzili do nas inwestorzy z kapitałem i know-how, ale jednocześnie pozwalali nam rozwijać lokalny ekosystem i skutecznie konkurować na rynkach zagranicznych.

Czy krajowa branża potrzebuje wsparcia inwestorów?

Rafał Bugyi nawiązał do początków firmy TRUMPF Huettinger, która ma polskie korzenie, sięgające jeszcze lat 90., a dzisiaj jest na drugim miejscu w Polsce, jeśli chodzi o wysokość zatrudnienia. Mówił o przejęciu przez niemiecką Grupę TRUMPF technologii rozwijanej przez spin-off z Politechniki Warszawskiej i ogromnych możliwościach rozwoju, jakie się przed nim otworzyły.  Wspomniał, że pod koniec XX wieku państwo nie miało narzędzi do wspierania polskich firm i przejęcie przez zagranicznego inwestora było dużą szansą. Podkreślił, że teraz krajowa branża półprzewodnikowa potrzebuje rządowego wsparcia, nie tylko w postaci pieniędzy, ale również innych ułatwień. Według niego mamy w Polsce młodych ludzi wykształconych matematyczno-fizycznie, ale już nie tak wielu, jak jeszcze 20 lat temu. Nawiązał do ogłoszonego niedawno Chips Act 2, który różni się od pierwszego tym, że zamiast przyciągać dużych inwestorów, co udało się Europie w niewielkim stopniu, trzeba rozwijać lokalne zaplecze naukowo-inżynierskie. Zwłaszcza w zakresie produkcji układów scalonych i sprzętu do ich wytwarzania. Zaznaczył, że Polsce nie potrzeba wielkich gigantów, bo nie od razu musimy mieć miliardowe obroty. Ważna jest specjalistyczna technologia.

Łukasz Lański mówił o promocji Polski na Tajwanie jako miejsca do inwestycji, którą podejmuje PAIH dla rozwoju branży półprzewodnikowej w naszym kraju. Podkreślał ogromną rolę budowania relacji i sieci połączeń polskich i tajwańskich firm, co się oczywiście przekłada na całą Europę. Wskazał, że Park Technologiczny TEEMA pod Wrocławiem jest jednym z czterech, które powstaną również w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Indiach.

Fot. Agnieszka Kubasik

Silne i słabe strony branży półprzewodnikowej w Polsce

Igor Deryło określił polską branżę półprzewodnikową jako różnorodną. Powiedział o ośrodkach badawczych w Warszawie, jak chociażby Instytut Wysokich Ciśnień PAN, Instytut Mikroelektroniki i Fotoniki Sieci Badawczej Łukasiewicz czy Cezamat PW oraz innych jednostkach w całym kraju. Mówił budowanych liniach pilotażowych oraz krótkoseryjnej produkcji płytek fotonicznych i krzemowych. Wspomniał o planowanej inwestycji firmy Foxconn w zakresie pakowania przyrządów półprzewodnikowych oraz o produkcji pamięci i bardzo rozwiniętej w Polsce branży firm EMS.

Filip Granek mówił o budowaniu przewag technologicznych i globalnej komercjalizacji, które trzeba budować z pewną pokorą, ale też odważnie. Opracowana technologia to pierwszy zalążek, rdzeń cebuli, który musi zostać obudowany kolejnymi warstwami. Trzeba potem wyjść z tą technologią do użytkowników, jeszcze w obszarze badań i rozwoju. Według niego takich użytkowników w Europie jest sporo, ale nie jest łatwo przejść do masowego przemysłu, którego w Europie, w obszarze półprzewodnikowym, wcale nie ma tak dużo. Wskazał, że jeśli chcemy wprowadzić technologię na globalne rynki produkcyjne, to musimy myśleć również o azjatyckich, które są od nas dalekie, zarówno geograficznie, jak i kulturowo. Powiedział, że dla firmy XTPL kolebką technologicznej przewagi półprzewodnikowej jest Tajwan i długo tak pozostanie. Podkreślił, że samodzielne znalezienie drogi do właściwych adresów jest trudne i warto skorzystać z pomocy instytucji, które organizują polskie stoiska podczas wydarzeń branżowych na świecie. Podziękował przy okazji za gościnę w polskim pawilonie PAIH podczas targów Semicon Tajwan. Zaznaczył, że dzięki obecności na tym wydarzeniu firma XTPL pozyskała pierwszego dystrybutora i kontrakt z lokalnym producentem maszyn do produkcji półprzewodników.

Jakie wyzwania stoją przed Europą?

Rafał Bugyi został poproszony o perspektywę makroekonomiczną Europy, która stara się nadrobić braki w zakresie strategicznej produkcji. Przypomniał, że półprzewodniki zostały w Europie zaniedbane, również z powodu globalizacji, która nauczyła nas, że nie wszyscy muszą się zajmować wszystkim i warto dzielić się kompetencjami. Dzisiaj, z uwagi na różne decyzje polityczne i konflikty zbrojne, mamy proces deglobalizacji. Chcemy mieć nie tylko własne samochody, ale również rakiety do obrony. Ogromnie też wzrosło znaczenie dronów bojowych i sztucznej inteligencji. Według prezesa TRUMFH Huettinger ta zmiana bardzo niepokojąco przypomina wizję świata z filmu Terminator. Tym bardziej wzrasta znaczenie przemysłu półprzewodnikowego, który odpowiada nie tylko za obronność, ale i obronę terytorium państwa. Europa musi się w tym odnaleźć, dlatego powinna budować własne fabryki układów scalonych. W przypadku budowania strategicznego przemysłu w Polsce korzystnym zjawiskiem jest fala powrotów z zagranicy dobrze wykształconych i doświadczonych inżynierów. Rafał Bugyi szczególnie podkreślił znaczenie państwa we wspomaganiu uczelni technicznych kształcących nowe kadry i naukowców, którzy na tych uczelniach zostają. Wskazał na drastyczne niedofinansowanie środowiska akademickiego i sieci badawczych rozwijających nowe technologie.

Według prezesa rozwój przemysł półprzewodnikowego w Polsce będzie takim papierkiem lakmusowym, który sprawdzi rzeczywiste zaangażowanie polskiego rządu i krajowych firm. Przy okazji zapewnił, że TRUMPF Huettinger chętnie weźmie udział w budowaniu kompetencji i wspieraniu inicjatyw.

Pracuję jako redaktor naczelna portalu Mikrokontroler.pl; opracowuję teksty, przeprowadzam wywiady, nagrywam i montuję krótkie filmowe relacje z wydarzeń i targów oraz z wypowiedziami osób pracujących nad interesującymi projektami. Do moich zadań należy również ustalanie szczegółów dotyczących współpracy medialnej i kampanii promocyjnych, a także pozyskiwanie artykułów technicznych oraz tekstów zewnętrznych autorów z branży elektronicznej, którzy mieliby ochotę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.