LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Wstecz
Sprzęt pomiarowy

Oscyloskopy z serii RTE – Rohde&Schwarz na „środkowej półce”

 

 

Rohde&Schwarz prowadzi konsekwentne działania do zaznaczenia swojej obecności na każdym poziomie rynku oscyloskopów cyfrowych. Najnowsza rodzina przyrządów opatrzona symbolem RTE wypełnia lukę pomiędzy urządzeniami najbardziej zaawansowanymi – RTO a tymi, które charakteryzują się względnie najprostszą budową, czyli RTM. Czy oscyloskopy RTE zdobędą uznanie użytkowników? Mają na to duże szanse.

 

 

 

Rohde&Schwarz powoli lecz konsekwentnie, małymi kroczkami, buduje swoją markę jako liczący się producent oscyloskopów cyfrowych. Przypomnijmy, że mimo 80-letniej tradycji w branży pomiarowej, oscyloskopy cyfrowe znalazły się w ofercie R&S zaledwie kilka lat temu. O rosnącym zainteresowaniu oscyloskopami firmy Rohde&Schwarz może świadczyć fakt, że na targach Automaticon 2014, na stoisku jednej z wiodących firm specjalizujących się w produkcji urządzeń dla automatyki przemysłowej, do demonstracji wyrobu zastosowano właśnie oscyloskop R&S. Istotnie, oscyloskopy te mają swój dość specyficzny styl, do którego trzeba się trochę przyzwyczaić, ale im dłużej się na nich pracuje, tym coraz bardziej mogą się podobać.

 

RTO, RTM, a teraz też RTE

Rohde&Schwarz rozpoczął ekspansję rynku od mocnego uderzenia, od razu wypuszczając na rynek oscyloskopy o najwyższym stopniu zaawansowania. Należą do nich przyrządy opatrzone symbolem RTO. Niemal równolegle strategiczne pozycje zdobywały oscyloskopy RTM o najprostszej dla R&S budowie. Trzeba jednak zauważyć, że wyrobami o podobnych parametrach technicznych zapewne chciałby się chwalić niejeden producent oscyloskopów. Między oscyloskopami RTM i RTO pojawiła się luka, którą postanowiono zapełnić nową rodziną RTE. Porównanie parametrów wszystkich wyrobów zestawiono w tab. 1. W artykule opisano model RTE 1034, poddany redakcyjnym testom.

 

Tab. 1. Porównanie rodzin oscyloskopów R&S (uwzględniono modele 4-kanałowe)

Parametr RTM RTE RTO
Pasmo 350 MHz…500 MHz 200 MHz…1 GHz 600 MHz…6 GHz
Szybkość próbkowania £ 2,5 GSa/s (5 GSa/s interleaved) £ 5 GSa/s £ 10 GSa/s (20 GSa/s interleaved)
Długość rekordu £ 20 Mpróbek £ 40 Mpróbek (200 Mpróbek – opcja) £ 80 Mpróbek (400 Mpróbek – opcja)
Cecha wyróżniająca szybkie pomiary po naciśnięciu jednego przycisku FingertipZoom – okno powiększenia definiowane palcem na ekranie szybkość akwizycji do 1000000 ramek/s
Szybkość akwizycji ramek 12500 wfms/s 1000000 wfms/s 1000000 wfms/s
Opcja MSO 16 kanałów, 400 MHz, 5 GSa/s, 20 Mpróbek 16 kanałów, 400 MHz, 5 GSa/s, 100 Mpróbek 16 kanałów, 400 MHz, 5 GSa/s, 20 Mpróbek
Wyświetlacz XGA 8,4” XGA 10,4” z panelem dotykowym XGA 10,4” z panelem dotykowym

 

Uzupełnieniem rodzin RTO, RTE i RTM są oscyloskopy „dla każdego”, które po przejęciu firmy Hameg sprzedawane są pod szyldem Hameg Rohde&Schwarz. Przyrządy te mimo względnie niskich cen charakteryzują się bardzo dobrymi parametrami.

 

Ruszyła maszyna…

…chciałoby się powiedzieć powoli, ospale. Rzeczywiście, oscyloskop RTE1034 jest obsługiwany przez aplikację systemu Windows Embedded Standard 7, więc do jej uruchomienia konieczny jest pełny start systemu. Operacja ta trwa prawie 3 minuty. Trochę krócej, bo około 19 sekund, trzeba czekać na zamknięcie systemu i automatyczne wyłączenie przyrządu. Po wyposażeniu oscyloskopu w dysk SSD czas inicjalizacji systemu skraca się o połowę (opcja Replacement SSD Hard Disk, incl. firmware R&S RTE-B18). Pomijając niedogodność wynikającą z dosyć długiego czasu startu trzeba uznać, że oscyloskop z Windows ma szereg zalet. Jedną z nich jest możliwość korzystania z zainstalowanego dysku twardego, inne to łatwa komunikacja ze światem, np. poprzez Internet dostępny bezpośrednio z oscyloskopu, korzystanie z zewnętrznej klawiatury i myszki, przydatnych zwłaszcza przy wprowadzaniu parametrów liczbowych i definiowaniu różnych obszarów na ekranie. Zamiast nich można korzystać z… własnego palca, jako że oscyloskopy RTE są wyposażone w ekran dotykowy. Niestety nie ma on cechy multi-touch, szkoda, szkoda, bo przydałby się w obsłudze kilku funkcji.

 

R&S wytacza armaty

Każdy producent wprowadzając na rynek nowy wyrób wynajduje jego największe zalety i umieszcza na czołowych miejscach ulotek reklamowych i prezentacji. Do takich zalet oscyloskopu RTE1034 należy bardzo duża szybkość akwizycji przebiegów. Jest to cecha wręcz niezbędna do wyszukiwania przypadkowych zakłóceń. RTE1034 może przechwytywać do miliona ramek w ciągu sekundy, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo zarejestrowania takiego zakłócenia. Na rys. 1 przedstawiono oscylogram sygnału sinusoidalnego, na którym wyraźnie pojawia się nieokresowe zakłócenie w postaci bardzo wąskiej szpilki. Obserwacja ta powinna być powodem podjęcia analizy pracy urządzenia w celu zlokalizowania źródła zakłócenia. W tym przypadku okazało się, że zakłócenie jest generowane przez asynchroniczny do sinusoidy impuls pojawiający się na sąsiedniej ścieżce sygnałowej.

 

Rys. 1. Obserwacja zakłócenia typu glitch – a) lokalizacja dzięki dużej szybkości akwizycji, b) wyzwolenie na zakłóceniu

 

Kolejną zaletą oscyloskopu RTE1034 jest duża pamięć akwizycji. W standardowej wersji mieści ona 10 Mpróbek w każdym kanale, ale po wykupieniu odpowiedniej opcji można ją powiększyć nawet do 50 Mpróbek. A przecież do dziś oferowane są przez różnych producentów oscyloskopy z rekordem zaledwie kilkukilobajtowym, i to często współdzielonym na dostępne kanały.

Jarosław Doliński jest absolwentem Wydziału Elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Pracował w Przemysłowymi Instytucie Telekomunikacji oraz Instytucie Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy, gdzie zajmował się konstruowaniem urządzeń transmisji danych. Współpracował z Zakładem Urządzeń Teatralnych m.in. w zakresie konstrukcji interkomów teatralnych i urządzeń dla inspicjentów. Brał także udział w pracach projektowych rejestratorów urządzeń wiertniczych i elektroniki montowanej na żurawiach mobilnych. Obecnie prowadzi firmę zajmująca się konstruowaniem i produkcją urządzeń elektronicznych dla rehabilitacji i wspomagania treningu sportowego. Jest autorem czterech książek poświęconych elektronice i mikrokontrolerom, współpracuje ponadto z miesięcznikami „Elektronika Praktyczna”, „Elektronik” oraz „Świat Radio”.