Miele przenosi produkcję z Niemiec do Polski

Po trzech latach silnego wzrostu obrotów, w 2023 roku cała branża AGD odnotowała spadki na całym świecie. Wpływ na pogorszenie koniunktury miały w dużym stopniu ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie i – w przeciwieństwie do wcześniejszych spowolnień gospodarczych na rynkach – jest to szczególnie widoczne w segmencie premium.

Rynkowe spadki widoczne są we wstępnych wynikach Grupy Miele. Obroty spadły o około 9 proc., a pod względem sprzedaży jednostkowej spadek rok do roku był około dwukrotnie większy. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie nastąpiło ożywienie na rynku. Jednocześnie wysoka inflacja powoduje znacznie wyższe koszty zakupów, np. materiałów i energii, ale także wzrost taryf płacowych.

To, czego obecnie doświadczamy, to nie tylko przerwa w cyklu gospodarczym, ale raczej trwała zmiana warunków ramowych, które są dla nas istotne i do których musimy się dostosować. Dlatego zostaną podjęte szybkie i zdecydowane działania, aby wyjść z tej trudnej sytuacji – ogłosił Zarząd Grupy Miele pracownikom.

Ramy dla tego zapewnia ogólnofirmowa inicjatywa dotycząca kosztów i efektywności pod tytułem „Program wydajności Miele”, która dotyczy struktur, procesów i kosztów we wszystkich obszarach. W celu trwałego zabezpieczenia rentowności gospodarczej do 2026 r. należy stworzyć dodatkowe pole manewru finansowego rzędu 500 mln euro, z czego ponad dwie trzecie będzie pochodzić z poprawy obrotów oraz zmniejszenia kosztów.

Miele zakłada sporą redukcję miejsc pracy. Według obecnych planów na całym świecie może to dotyczyć nawet 2000 stanowisk pracy, głównie w tzw. obszarach pośrednich, tj. osób nieobsługujących maszyn produkcyjnych ani na liniach montażowych.

Nie zdecydowano jeszcze, które obszary zostaną dotknięte redukcjami personelu i w jakim stopniu, ponieważ szczegóły mają zostać doprecyzowane w nadchodzących miesiącach i będą przedmiotem negocjacji z partnerami społecznymi. Aktualnie Miele zatrudnia ok. 23 tys. pracowników na całym świecie. 

Do 2027 roku część produkcji pralek i ok. 700 miejsc pracy zostanie przeniesiona z siedziby Miele w Guetersloh (Nadrenia Północna-Westfalia) do fabryki Miele w Ksawerowie.

„Pozostałe części produkcji urządzeń pozostaną w Gütersloh do odwołania. Dotyczy to również montażu pralko-suszarek i małych maszyn komercyjnych” – poinformował zarząd Miele.

Źródło: Materiały prasowe

O autorze