LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Newsletter

Proszę czekać.

Dziękujemy za zgłoszenie!

Wstecz
Aktualności

Program SAFE zwiększa nasz potencjał obronny i przemysłowy

Program SAFE jest pomysłem polskim. Nasz kraj, obejmując prezydencję w UE wyraźnie postawił na pierwszym miejscu obronność i bezpieczeństwo. Program SAFE zwiększa możliwości zakupu w polskich firmach zbrojeniowych. To pieniądze także dla innych krajów europejskich, które również będą kupowały w Polsce – powiedział wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas otwarcia konferencji poświęconej wdrożeniu programu SAFE.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz | źródło: MON

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji „SAFE i co dalej?” | źródło: MON

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w konferencji dotyczącej realizacji programu SAFE, zorganizowanej przez Portal Obronny – Grupę ZPR w dniu 11 lutego br. w Warszawie. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej, sektora przemysłu obronnego oraz eksperci branżowi.

Program SAFE nie ogranicza naszych możliwości – program SAFE je zwiększa. Strategia naszego rządu (również moje środowisko PSL prezentowało je w kampanii) jest jasna: 50% wydatków w Polsce, 50% wydatków u naszych sojuszników. Nie da się tego zrealizować bez radykalnego przyspieszenia inwestycji w polski przemysł zbrojeniowy i zakupów w Polsce, zarówno w przemyśle prywatnym, jak i państwowym. Co się też zmieniło, to postawienie znaku równości pomiędzy przemysłem prywatnym a państwowym. Do tego dochodzi jeszcze jeden element, który kompletnie nie jest brany pod uwagę – że pieniądze SAFE to także środki dla innych państw europejskich, które również będą kupować w Europie, w tym w Polsce. Sprzęt taki jak „Pioruny”, Wizjery, Borsuki, Baobaby, czyli pojazdy minowania narzutowego. SAFE ma więc dwa znaczenia: zwiększenie potencjału obronnego oraz potencjału polskiego przemysłu obronnego. Oba są Polsce potrzebne, bo w jednym i drugim potrzebujemy inwestycji i sprzętu kompatybilnego z europejskim i amerykańskim, a taki właśnie będzie – wskazał podczas dyskusji szef MON.

Środki z programu SAFE i bezpieczeństwo państwa

Zagrożenie ze strony Rosji jest obecne wszędzie, nie tylko przy państwach granicznych. Dlatego program SAFE jest priorytetem. Jesteśmy dzisiaj tutaj wspólnie z panią minister Sobkowiak-Czarnecką, która bezpośrednio odpowiada za wdrożenie tego instrumentu i realizację programu w Polsce. Bo to nie jest tylko program tylko dla wojska. Chcę podkreślić bardzo ważny element: program obejmuje również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji – przede wszystkim Straż Graniczną, Policję, infrastrukturę, połączenia transgraniczne i mobilność wojskową, która bez dróg czy szlaków kolejowych nie mogłaby być realizowana – zaznaczył minister Władysław Kosiniak-Kamysz.

Celem konferencji „SAFE – i co dalej?” było przedstawienie kompleksowego obrazu programu SAFE, omówienie jego założeń oraz znaczenia dla rozwoju krajowego przemysłu obronnego. Konferencja stanowiła przestrzeń do wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy administracją publiczną, sektorem prywatnym oraz środowiskiem eksperckim, ze szczególnym uwzględnieniem aspektów strategicznych i operacyjnych związanych z realizacją programu. Wydarzenie odbyło się pod patronatem Ministerstwa Obrony Narodowej.

Pełnomocnik rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka | źródło: MON

Pełnomocnik rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka | źródło: MON

Przed nami kolejne zadanie, które już dziś sobie nakreśliliśmy: wykorzystać program SAFE, aby Polska stała się miejscem, w którym inne kraje będą realizować swoje zakupy zbrojeniowe, abyśmy mieli swoje hity eksportowe, aby zainteresować inne kraje członkowskie naszymi produktami. (…) Chcemy, aby część środków, które otrzymają inne kraje członkowskie, również w jakimś procencie trafiła do Polski. To jest plan na kolejne miesiące – zaznaczyła podczas dyskusji pełnomocnik rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Źródło: MON

Polski portal branżowy dedykowany zagadnieniom elektroniki. Przeznaczony jest dla inżynierów i konstruktorów, projektantów hardware i programistów oraz dla studentów uczelni technicznych i miłośników elektroniki. Zaglądają tu właściciele startupów, dyrektorzy działów R&D, zarządzający średniego szczebla i prezesi dużych przedsiębiorstw. Oprócz artykułów technicznych, czytelnik znajdzie tu porady i pełne kursy przedmiotowe, informacje o trendach w elektronice, a także oferty pracy. Przeczyta wywiady, przejrzy aktualności z branży w kraju i na świecie oraz zadeklaruje swój udział w wydarzeniach, szkoleniach i konferencjach. Mikrokontroler.pl pełni również rolę patrona medialnego imprez targowych, konkursów, hackathonów i seminariów. Zapraszamy do współpracy!