Polska jako hub energetyczny w Europie Środkowo-Wschodniej
Polska energetyka stoi przed kilkoma poważnymi wyzwaniami. Należą do nich modernizacja sieci, dekarbonizacja ciepłownictwa oraz społeczne skutki transformacji. Problemem pozostaje również dezinformacja, która może ograniczać społeczne poparcie dla zmian. Jednocześnie Polska ma potencjał, aby zostać hubem energetycznym Europy Środkowo-Wschodniej.

Krzysztof Mrozek, dyrektor programu Fundusze Europejskie dla Klimatu Polska Zielona Sieć | Źródło: Newseria
Sieci nie nadążają za zmianami w energetyce
Jednym z największych wyzwań są obecnie sieci przesyłowe i dystrybucyjne. Znaczna część infrastruktury powstała jeszcze w czasach PRL-u. System projektowano przede wszystkim dla kilku dużych elektrowni i elektrociepłowni. Obecnie model produkcji energii szybko się jednak zmienia.
– System nie jest przystosowany do przyjmowania energii od obywateli i społeczności energetycznych – mówi Krzysztof Mrozek.
Ekspert Polskiej Zielonej Sieci wskazuje również na rosnącą rolę zakładów przemysłowych. Dlatego konieczna jest zmiana sposobu funkcjonowania całego systemu.
OZE i atom wymagają nowych sieci
Potrzebę rozwoju infrastruktury podkreśla projekt Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument obejmuje perspektywę do 2040 roku. Rosnąca liczba instalacji OZE wymaga bowiem rozbudowy oraz dostosowania infrastruktury. Ponadto sieci muszą obsługiwać nowe źródła energii.W przyszłości system będzie korzystał między innymi z elektrowni jądrowych oraz morskich farm wiatrowych. Jednocześnie wzrośnie znaczenie energetyki rozproszonej.Według KPEiK moc elektrowni jądrowych może osiągnąć około 5,9 GW do 2040 roku. Natomiast lądowe elektrownie wiatrowe mogą osiągnąć 28,8 GW.W przypadku morskiej energetyki wiatrowej prognoza wynosi 16 GW. Dane dotyczą scenariusza przyspieszonej transformacji energetycznej.
Miliardy złotych na modernizację
Przebudowa infrastruktury będzie wymagała ogromnych nakładów finansowych. Jednak środki na modernizację sieci są już dostępne z kilku źródeł.W czerwcu 2025 roku PSE podpisały z BGK umowę dotyczącą 10,8 mld PLN. Pieniądze pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy. Środki wesprą zarówno budowę nowej infrastruktury, jak i modernizację istniejącej. Ponadto w ciągu dekady powstanie ponad 5 tys. kilometrów linii. Inwestycje dotyczą również sieci dystrybucyjnych. PGE Dystrybucja realizuje dwa projekty w województwach podkarpackim i lubelskim. Ich łączna wartość przekracza 523 mln PLN. Natomiast unijne dofinansowanie wynosi ponad 208 mln PLN.
Polska jako energetyczny hub regionu
Zdaniem Krzysztofa Mrozka Polska może stać się hubem energetycznym Europy Środkowo-Wschodniej. Przemawiają za tym między innymi położenie oraz wielkość gospodarki. Polska dysponuje również silnym przemysłem i rozwiniętym rolnictwem. Dzięki temu ma potencjał do produkcji biogazu oraz biometanu. Korzystne warunki wiatrowe mogą natomiast wspierać rozwój zielonej energii. W przyszłości może ona służyć również produkcji zielonego wodoru.
Polska już łączy systemy energetyczne
Wymiana energii z sąsiednimi państwami odbywa się już obecnie. Polska uczestniczy między innymi we wzajemnym wspieraniu systemu energetycznego Ukrainy. Szczególne znaczenie ma także integracja państw bałtyckich z europejskim systemem elektroenergetycznym. Polska odegrała w tym procesie istotną rolę. 9 lutego 2025 roku Estonia, Łotwa i Litwa zsynchronizowały swoje systemy z Europą kontynentalną. Jednocześnie zakończyły zależność od rosyjskiego systemu IPS/UPS. Ponadto wszystkie połączenia elektroenergetyczne tych państw z Rosją i Białorusią zostały odłączone. PSE odpowiadały za koordynację całego projektu.
Potrzebne są odważniejsze regulacje
Sama modernizacja infrastruktury nie wystarczy do przeprowadzenia transformacji. Zdaniem eksperta potrzebne są również odpowiednie regulacje i decyzje polityczne. Przepisy powinny przede wszystkim ułatwiać inwestowanie przedsiębiorstwom oraz obywatelom. Dzięki temu transformacja może przebiegać szybciej i efektywniej. Znacznie trudniejszym obszarem transformacji pozostaje polskie ciepłownictwo. Sektor potrzebuje bowiem wysokich temperatur do ogrzewania budynków oraz wody. Odnawialne źródła mogą również znaleźć tutaj zastosowanie. Jednak ich rozwój przebiega wolniej niż w sektorze produkcji energii elektrycznej. Według Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej transformacja sektora może kosztować nawet 466 mld PLN. Szacunek obejmuje okres do 2050 roku. Jednocześnie redukcja emisji przebiega stosunkowo wolno. W latach 2013–2023 jednostkowa emisja CO2 w ciepłownictwie systemowym spadła tylko o 4,9 proc.
Transformacja może kosztować ponad bilion złotych
Skala potrzeb finansowych całej energetyki jest znacznie większa. Szacunki dotyczące transformacji sięgają od biliona do nawet 1,5 bln PLN. W marcu 2025 roku premier Donald Tusk zapowiedział inwestycje w energetykę i infrastrukturę. W ciągu dekady mają osiągnąć 1 bln PLN. Ponad 220 mld zł ma trafić na OZE i magazyny energii. Kolejne 234 mld PLN przewidziano na dystrybucję. Natomiast około 160 mld PLN ma zostać przeznaczonych na energetykę jądrową. Tak ogromnych inwestycji nie można finansować wyłącznie bezpośrednio ze środków publicznych. Dlatego potrzebne będą bardziej złożone mechanizmy. Mogą one łączyć kredyty, gwarancje państwowe oraz dotacje. Jednocześnie publiczne pieniądze powinny wspierać projekty wymagające szczególnego zaangażowania państwa. Dotyczy to między innymi infrastruktury krytycznej, inicjatyw obywatelskich oraz działań osłonowych.
Transformacja musi uwzględniać ludzi
Kolejnym wyzwaniem są społeczne konsekwencje zmian w energetyce. Zbyt gwałtowna transformacja mogłaby bowiem oznaczać wysokie koszty dla obywateli. Dlatego działania powinny uwzględniać rachunki za energię, miejsca pracy oraz przyszłość lokalnych społeczności. Szczególnego wsparcia wymagają regiony uzależnione od węgla. Jednocześnie mieszkańcy tych obszarów powinni otrzymać realne alternatywy gospodarcze i zawodowe. Dzięki temu transformacja może przebiegać w bardziej sprawiedliwy sposób. Według badania CBOS 67 proc. Polaków chce dochodzić do neutralności klimatycznej we własnym tempie. Badanie przeprowadzono w listopadzie 2025 roku. Jednocześnie 55 proc. ankietowanych popiera odchodzenie od węgla na rzecz bardziej ekologicznych źródeł. Poparcie jest jednak niższe niż w poprzednich latach.
Dezinformacja może hamować zmiany
Według eksperta jednym z zagrożeń dla transformacji jest rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Mogą one zwiększać obawy i zmniejszać społeczne poparcie. Dlatego państwo powinno nie tylko planować nowe moce energetyczne. Równie ważne są programy informacyjne oraz kampanie edukacyjne. Społeczeństwo powinno rozumieć ekonomiczne, zdrowotne i energetyczne korzyści transformacji. Dzięki temu łatwiej będzie budować poparcie dla planowanych zmian.
Źródło: Newseria

Energa-Operator przyspiesza lokalną transformację energetyczną
347 mln PLN z FEnIKS na modernizację i rozwój sieci Energa-Operator
Więcej inwestycji dzięki energii z OZE. Energa-Operator i PAIH podpisały porozumienie
Enea Operator wzmacnia energetyczne fundamenty rozwoju regionu leszczyńskiego 

![https://www.youtube.com/watch?v=XkeyLmtLfxo O konkursie organizowanym przez firmę TRUMPF Huettinger i polskie uczelnie techniczne opowiada Alicja Peresada i prof. Jacek Rąbkowski oraz kilkoro nagrodzonych dyplomantów: mgr inż. Jakub Dobosz, inż. Maja Zielińska, dr inż. Jakub Kołodziej, dr inż Weronika Hryniewska-Guzik i dr inż. Grzegorz Bartyzel. Zapraszamy do obejrzenia filmu! [materiał redakcyjny]](https://mikrokontroler.pl/wp-content/uploads/2026/07/TRUMPF-czolowka.png)



