LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Newsletter

Proszę czekać.

Dziękujemy za zgłoszenie!

Wstecz
Aktualności

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską. Te same technologie kosmiczne mogą służyć zarówno celom cywilnym, jak i wojskowym. Satelity wykorzystywane do obserwacji Ziemi, nawigacji czy łączności są potrzebne gospodarce i administracji, ale mają też znaczenie dla bezpieczeństwa i wojska.

Dr hab. inż. Cezary Szczepański, prof. ILOT, dyrektor Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa | źródło: Newseria

Dr hab. inż. Cezary Szczepański, prof. ILOT, dyrektor Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa | źródło: Newseria

Kosmos dla gospodarki i bezpieczeństwa?

– Kosmos w tej chwili zaczyna być kluczową przestrzenią dla bardzo wielu dziedzin gospodarki i dla bezpieczeństwa. W kosmosie umieszczamy satelity, które ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie, obserwują nas, sprawdzają stan lasów, upraw, infrastruktury lub czy wody nie są zanieczyszczone, jak rozwijają się zasiewy, czy pogoda wpływa na nie w sposób istotny i czy trzeba temu przeciwdziałać. W przypadku katastrof czy klęsk żywiołowych jest to źródło informacji o tym, co się stało, jakie obszary zostały zalane, gdzie istnieje zagrożenie dalszych podtopień – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr hab. inż. Cezary Szczepański, prof. ILOT, dyrektor Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa.

Wzrost rynku GNSS

Według „EU Space Market Report 2026” Agencji Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego (EUSPA) globalne przychody rynku GNSS, czyli globalnych systemów nawigacji satelitarnej, mają wzrosnąć z 300 mld EUR w 2024 roku do 580 mld EUR do 2034 roku. W przypadku systemów obserwacji Ziemi przychody w tym okresie mają wzrosnąć z 3,5 do 7,9 mld EUR, a największy udział w tym rynku ma mieć rolnictwo. EUSPA prognozuje również, że do 2034 roku liczba wykorzystywanych na świecie urządzeń obsługujących GNSS sięgnie niemal 10 mld.

– W przypadkach akcji ratowniczych, działań sił bezpieczeństwa publicznego czy wojska takie informacje to podstawa. Właściwie całe uzbrojenie i wyposażenie nowoczesnej armii bazuje na precyzyjnej informacji o położeniu i współpracy. Jeżeli ta informacja będzie zniekształcona czy zaburzona, nie mamy skuteczności. Niezawisłość kraju w tym aspekcie jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa – mówi prof. Cezary Szczepański.

Według niego kraj, który ma możliwość wysyłania swoich satelitów wtedy, kiedy jest to potrzebne, sam może sobie zapewnić bezpieczeństwo. Obecnie, nawet jeśli mamy własny rój satelitów i któryś z nich się popsuje lub zostanie uszkodzony, wysłanie następnego to kwestia czekania od jednego do półtora roku. Do tego trzeba przekazać bardzo szczegółowe informacje techniczne o tym, co jest na pokładzie tego satelity i w jaki sposób to działa.

Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz

W marcu 2026 roku Sieć Badawcza Łukasiewicz ogłosiła Program Badań Kosmicznych. Ma on zwiększyć niezależność Polski w dostępie do kluczowych technologii kosmicznych. Obejmuje on kilkadziesiąt projektów zaplanowanych do 2035 roku dotyczących platform satelitarnych, technologii wynoszenia satelitów na orbitę oraz ładunków użytecznych. Nakłady na program oszacowano na 2,4 mld PLN w ciągu 10 lat. Finansowanie ma pochodzić ze środków własnych sieci, funduszy na obronność i rozwój technologii kosmicznych oraz współpracy z sektorem prywatnym. Program będzie oferował usługi polskim i międzynarodowym klientom, a dzięki podejściu dual-use pozwoli na wykorzystanie cywilnych technologii w obronności. W planach jest m.in.:

  • wynoszenie satelitów na niskie orbity za pomocą mobilnych wyrzutni i samolotów,
  • rozwój wyspecjalizowanych zastosowań sztucznej inteligencji i zaawansowanych materiałów.

Pierwsze seryjne rakiety za 8 lat

Program łączy zasoby 22 instytutów Sieci Badawczej Łukasiewicz, a koordynuje go Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa. Instytuty sieci realizują obecnie ponad 50 projektów we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. Zgodnie z założeniami w ciągu dwóch pierwszych lat programu na orbitę ma trafić satelita SPARK opracowany wspólnie przez grupę instytutów.

– Jeżeli Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz uda się zrealizować zgodnie z harmonogramem, za osiem lat będziemy mieli pierwsze rakiety po weryfikacji. To nie będą już pierwsze loty demonstracyjne, ale rakiety, o których można powiedzieć, że są pierwszymi seryjnymi i mogą wynosić satelity na orbitę – ocenia dr hab. inż. Cezary Szczepański.

Suborbitalny ILR-33 Bursztyn

Jednym z rozwijanych projektów Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa jest rakieta suborbitalna ILR-33 Bursztyn 2K. W lipcu 2026 roku zakończyły się testy kwalifikacyjne przedziału awioniki dla rakiety przygotowywanej do misji w ramach projektu SUBCOM. Potwierdziły one odporność zastosowanych rozwiązań na obciążenia mechaniczne występujące podczas startu rakiety. Kolejnym etapem mają być dalsze przygotowania i próby poligonowe. W lipcu 2024 roku Bursztyn 2K osiągnął wysokość 101 km podczas lotu z norweskiego centrum Andøya.

– Do naszego programu chcemy zaangażować wszystkie ośrodki naukowe w Polsce, uczelnie, instytuty i firmy, które mają cokolwiek do wniesienia – w zakresie zarówno elementów rakiety czy satelity, jak i materiałów czy oprogramowania. Dla przykładu przy rakiecie Bursztyn, którą dwa lata temu wysłaliśmy w kosmos, mieliśmy ok. 500 dostawców, w zdecydowanej większości spoza branży lotniczej i kosmicznej – wskazuje dyrektor Łukasiewicz – ILOT.

Źródło: SpaceForest

Źródło: SpaceForest

System łączności i nawigacji

Projekt SUBCOM faza II zakłada rozwój zaawansowanych systemów łączności i nawigacji dla zastosowań kosmicznych i rakietowych. Jest realizowany w ramach środków przewidzianych na dofinansowanie projektów w konkursie Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki. Liderem projektu jest Thorium Space. Projekt ma umożliwić wprowadzenie innowacyjnych systemów łączności na rynek globalny, skierowanych do producentów satelitów, rakiet suborbitalnych oraz rakiet wojskowych.

– Umiejętność i możliwość wynoszenia małych satelitów, do 200 kg, na niskie orbity okołoziemskie to więcej niż oferowanie produktu. To także możliwość współpracy w innych dziedzinach. Stosunki międzynarodowe to jest wymiana interesów. Jeżeli my możemy coś dostarczyć, to w zamian możemy czegoś oczekiwać. Ma to o wiele szerszy wymiar niż samo zarabianie na wynoszeniu satelitów na orbitę – mówi prof. Cezary Szczepański.

Potrzebne polskie i europejskie rozwiązania

Jak podkreśla, założenia programu kosmicznego zakładają korzystanie z rozwiązań partnerów polskich i europejskich.

– Wąskim gardłem są elementy elektroniczne, które niestety są w znacznej części produkowane poza Europą. To jest problem nie tylko branży kosmicznej, lotniczej, obronnej, ale i motoryzacyjnej oraz innych sektorów, gdzie kiedyś podjęto decyzję, że produkcja procesorów, a także elementów elektronicznych została wyprowadzona do Azji. Dzisiaj mamy tego skutki. Są jakieś działania i w Europie, i w Polsce, żeby ten stan rzeczy zmienić, natomiast to wymaga czasu i ogromnych inwestycji – wskazuje dyrektor ILOT.

Źródło: Newseria

Polski portal branżowy dedykowany zagadnieniom elektroniki. Przeznaczony jest dla inżynierów i konstruktorów, projektantów hardware i programistów oraz dla studentów uczelni technicznych i miłośników elektroniki. Zaglądają tu właściciele startupów, dyrektorzy działów R&D, zarządzający średniego szczebla i prezesi dużych przedsiębiorstw. Oprócz artykułów technicznych, czytelnik znajdzie tu porady i pełne kursy przedmiotowe, informacje o trendach w elektronice, a także oferty pracy. Przeczyta wywiady, przejrzy aktualności z branży w kraju i na świecie oraz zadeklaruje swój udział w wydarzeniach, szkoleniach i konferencjach. Mikrokontroler.pl pełni również rolę patrona medialnego imprez targowych, konkursów, hackathonów i seminariów. Zapraszamy do współpracy!