Rozpoczęła się europejska księżycowa misja Artemis II – statek kosmiczny Orion wraz z załogą wystartował dzisiaj z Florydy
2 kwietnia o godz. 00:35 czasu środkowoeuropejskiego rakieta Space Launch System, należąca do NASA, wystartowała z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie w USA, zabierając na pokład statku kosmicznego Orion czterech astronautów NASA w ramach misji Artemis II. W ciągu najbliższych 10 dni Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch wraz z astronautą Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej Jeremym Hansenem okrążą Księżyc i powrócą na Ziemię.
Ten historyczny start oznacza pierwszy załogowy lot w ramach programu Artemis i pierwszą od ponad 50 lat podróż ludzi w kierunku Księżyca, od czasu lotu Apollo 17 w 1972 roku.

Symulacja operacji zbliżeniowych misji Artemis II, z wykorzystaniem silników europejskiego modułu serwisowego, po odłączeniu od drugiego stopnia rakiety | źródło: ESA
Europejski moduł serwisowy ESA
Sercem załogowej misji Artemis II jest europejski moduł serwisowy ESA, który zapewnia zasilanie, napęd i wsparcie statkowi kosmicznemu Orion oraz jego załodze podczas podróży wokół Księżyca i bezpiecznego powrotu na Ziemię. Misja zakończy się wodowaniem na Oceanie Spokojnym, u wybrzeży Kalifornii w USA. Europejski moduł serwisowy odłączy się i spłonie w atmosferze na krótko przed wodowaniem modułu załogowego Orion.

Źródło: ESA
Moduł zbudowany został przez niemiecką firmę Airbus w Bremie, przy udziale 13 państw członkowskich ESA, 20 głównych wykonawców i ponad 100 europejskich dostawców. Dostarcza astronautom powietrze i wodę, zapewnia energię elektryczną za pośrednictwem czterech paneli słonecznych oraz napęd niezbędny do kluczowych manewrów w przestrzeni kosmicznej. Kontroluje też temperaturę statku.

Artemis II: symulacja powrotu statku Orion na Ziemię wraz z europejskim modułem serwisowym | źródło: ESA
– To pierwszy lot astronautów na pokładzie statku Orion. Misja Artemis II opiera się na sukcesie misji Artemis I i potwierdza kluczową rolę Europy w powrocie ludzkości na Księżyc oraz przyszłej eksploracji kosmosu. ESA jest dumna, że może działać ramię w ramię ze swoimi międzynarodowymi partnerami pod przewodnictwem NASA. Razem pokazujemy, że współpraca pozostaje naszym najpotężniejszym motorem napędowym na przyszłość – powiedział dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.

Artemis II: moduł załogowy i moduł serwisowy mają się oddzielić na krótko przed wejściem w atmosferę ziemską | źródło; ESA
Europejski moduł serwisowy posiada trzy rodzaje silników, które współpracują ze sobą, a każdy z nich pełni określoną rolę podczas misji. Pojedynczy silnik główny umożliwia duże zmiany prędkości niezbędne do wysłania Oriona w kierunku Księżyca. Wspiera go osiem silników pomocniczych, które służą do korekty orbity i w razie potrzeby pełnią rolę rezerwową. Do precyzyjnego sterowania wykorzystywanych jest 24 mniejszych silników systemu kontroli reakcji, rozmieszczonych w sześciu gondolach, które służą do obracania i orientowania statku kosmicznego. Uruchamiane pojedynczo lub łącznie pozwalają statkowi Orion dostosowywać swoją pozycję z wyjątkową dokładnością.

Montaż europejskiego modułu serwisowego nr 2 | źródło: ESA
Europejscy inżynierowie
Europejscy inżynierowie będą wspierać misję przez całą dobę z Centrum Technicznego ESA ESTEC w Holandii, Centrum Kosmicznego im. Johnsona NASA w Houston oraz z Europejskiego Centrum Astronautów w Niemczech.
– Chociaż w tym locie nie bierze udziału żaden astronauta ESA, to jednak Europejska Agencja Kosmiczna jest jego częścią. O doskonałości europejskiego przemysłu świadczy kluczowa rola, jaką europejski moduł serwisowy odegra w tej misji oraz w kolejnych. To know-how stanowi podstawę przyszłych dostaw w ramach partnerstwa Artemis, ale także realizacji naszych własnych europejskich celów w zakresie eksploracji załogowej i zrobotyzowanej – oznajmił Daniel Neuenschwander, dyrektor ds. eksploracji załogowej i zrobotyzowanej w ESA.

Źródło: ESA

Misja Artemis II przełożona na kwiecień 2026 roku? Kluczowe jest bezpieczeństwo
Nie ma rzeczy niemożliwych: polska elektronika na ISS
NASA dodaje misję do programu księżycowego Artemis i aktualizuje architekturę statku 




