LinkedIn YouTube Facebook
Szukaj

Newsletter

Proszę czekać.

Dziękujemy za zgłoszenie!

Wstecz
Artykuły

Prof. Ryszard Tadeusiewicz: Istota inteligencji ucieleśnionej

O sztucznej inteligencji mówi się ostatnio dużo i często. Wśród wielu wątków, jakie się pojawiają w tym kontekście, rzadko wspomina się o tak zwanej inteligencji ucieleśnionej. Była ona przedmiotem rozważań badaczy w pierwszej dekadzie XXI wieku. Potem wyparły ją wielkie modele językowe i programy typu ChatGPT. O tych ostatnich powiedziano już właściwie wszystko. Dlatego żeby wnieść do dyskusji jakiś nowy wątek, warto wrócić do koncepcji inteligencji ucieleśnionej.

Prof. dr hab. inż. dr h.c. Ryszard Tadeusiewicz (po prawej), polski automatyk, informatyk i biocybernetyk

Prof. dr hab. inż. dr h.c. Ryszard Tadeusiewicz (po prawej), polski automatyk, informatyk i biocybernetyk

Ciało i kontekst

Zacznijmy od stwierdzenia trywialnego:

Ciało jest niezbędne do prawidłowego rozwijania się inteligencji tej naszej, ludzkiej.

Czy to samo dotyczy również tej sztucznej?

Sztuczna inteligencja rozwija się na bazie doświadczeń ludzkich, które w różnej formie ją zasilają. Brak ciała u inteligencji sztucznej powoduje, iż nie ma ona skąd czerpać realnych wzorców i umieszczać je w kontekście dotychczasowej wiedzy oraz innych zdarzeń. Nie docierają do niej również bodźce motywacyjne związane z potrzebami oraz z przyjemnością czy bólem. U organizmów żywych, bazujących na posiadaniu ciała, wytwarza się cała hierarchia doznań (przyjemności lub cierpień), które powodują ich ukierunkowanie się na określone zadania oraz dążenia.

Receptory zmysłów

W sztucznej inteligencji tego nie ma. Jej kreowanie – od początku dążenia do jej stworzenia – opierało się na próbach wszczepienia do systemów cybernetycznych ludzkiej logiki oraz znanych nam sposobów wnioskowania. Okazuje się jednak, iż nasze ciała kryją również inne, nie mniej ważne elementy, które są niezbędne do prawidłowego działania naszej inteligencji. Do tych elementów należą różnego rodzaju receptory związane z naszymi zmysłami, tj. wzrok, słuch, smak czy dotyk. Dzięki receptorom mamy możliwość percepcji otaczającego nas świata oraz reagowania na różne bodźce docierające do naszych zmysłów.

Okazuje się, iż nasz mózg w trakcie naszego życia uczy się rozpoznawać różne charakterystyczne i powtarzalne bodźce, ich kombinacje i sekwencje. Na ich podstawie tworzy neuronową reprezentację wiedzy o świecie, jak również rozwija specyficzne struktury w naszym mózgu. Te struktury w skali makro są do siebie dosyć podobne u różnych ludzi. Aczkolwiek równocześnie w skali mikro bardzo się od siebie różnią. Ponieważ połączenia między neuronami kształtują się na skutek wszystkiego, co się w naszym życiu dzieje, czego doświadczamy i uczymy się.

Obraz ilustracyjny

Obraz ilustracyjny

Neurony nie są zawieszone w próżni

Mózgi czytelników po przeczytaniu tego artykułu także się zmienią – co więcej, u każdego czytelnika inaczej.
W obecnie stosowanych narzędziach sztucznej informatyki w postaci sieci neuronowych, najważniejsze znaczenie, a czasami jedyne, odgrywają neurony. Ich różne modele oraz połączenia pomiędzy nimi oraz przeróżne metody uczenia, z wykorzystaniem zbiorów treningowych, które zawierają przykłady służące do wytrenowania tych sieci. W biologii jednak neurony nie są zawieszone w próżni. Otoczone są specjalnym płynem mózgowo-rdzeniowym, który pozwala im na interakcje biochemiczne na zasadzie „nadawca do zbiorowości”. Nie tylko jako „nadawca do anatomicznie zdeterminowanego odbiorcy. Ponadto neurony w naszych mózgach dołączone są do bogatej sieci receptorów zmysłów zewnętrznych oraz sensorów wewnętrznych ciała. Proprioreceptory informują mózg o pozycji naszego ciała, a interoreceptory przekazują informacje na temat stanu narządów wewnętrznych. Sztuczna inteligencja tego wszystkiego nie posiada.

Na razie!

Powinniśmy dążyć do tego, żeby dać jej ciało.

Bardziej empatyczna i ludzka?

Inteligencja ucieleśniona będzie bardziej empatyczna i ludzka od tej nie posiadającej ciała. Powinna więc być równocześnie bardziej bezpieczna, niż ta pulsująca tylko pomiędzy tranzystorami na waflach krzemowych współczesnych procesorów.

Obraz ilustracyjny

Obraz ilustracyjny

Jako ludzie właśnie takiej sztucznej inteligencji oczekujemy. Takiej, która nas zrozumie, pomoże nam i odpowiednio zareaguje na nasze potrzeby! To co mamy obecnie, zdecydowanie nie odpowiada tym oczekiwaniom!

Prof. dr hab. inż. Ryszard Tadeusiewicz, trzykrotny rektor AGH, członek Polskiej Akademii Nauk, przewodniczący Komitetu Sterującego programu strategicznego "Zaawansowane technologie informacyjne, telekomunikacyjne i mechatroniczne" - INFOSTRATEG. Doktor Honoris Causa Politechniki Wrocławskiej, Częstochowskiej, Śląskiej, Łódzkiej, Lubelskiej, Uniwersytetu Zielonogórskiego, Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy i Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Specjalność naukowa: systemy wizyjne robotów przemysłowych, systemy sensoryczne, sieci neuronowe, biocybernetyka.